poniedziałek, 4 marca 2013

wyniki konkursu "wspomnienia z dzieciństwa z syropami Paola"

Tak, jak zapowiedziałam, dziś ogłaszam wyniki konkursu. Przepraszam, że tak późno, ale z jednym chorym dzieckiem u boku to nie należy do najłatwiejszych rzeczy ;)
Wszystkie komentarze przeczytałam, wszystkie były ciekawe, ale musiałam wybrać tylko 10. Wybór trudny, ale komentarze, które wygrały, na prawdę albo mnie rozśmieszyły albo zaciekawiły. 




Oto lista zwycięzców:
  • dziubinska.monika@interia.pl

  • "Nie będę oryginalna pisząc o smakach dzieciństwa, bo jak być oryginalnym, gdy się wychowywało w latach 80-tych; Oczywiście budyń waniliowy czy kaszka manna polana sokiem malinowym;-) I o dziwo,dzo dziś to rarytaski;-)
    Aleeee. Poszłam o krok dalej i teraz sok malinowy podaję z jeszcze jednym deserkiem: domowymi lodami. podaje przepis;
    składniki; 
    1 opak. smietany kremówki 30% oraz cukier puder - łyżka
    bezy - ok 20 sztuk, wg uznania
    maliny mrożone 300 g 
    sok malinowy do dekoracji.
    SPOSÓB WYKONANIA
    ubić śmietanę z cukrem pudrem. w pojemniku układamy warstwami bitą smietanę, pokruszone bezy, pokruszone zamrożone maliny. nasamej górze kończyny warstwą śmietany. Polewamy sokiem z malin - rózne esy floresy dla wzoru fajnego i zamrażamy;-)Od czasu poznania smaku tych lodów, nikt w domu nie chce kupnych!"

  • kasia.k1@gazeta.pl

"W dzieciństwie to była gruźliczanka z sokiem malinowym. A teraz nie ma to jak porządna gorzała, nie patyczkujmy się ze słowami, z sokiem pomarańczowym i chlustem syropu malinowego!!!!"


  • gosiasadowska77@gazeta.pl
"Uwielbiam syrop malinowy jako dodatek do budyniu a najbardziej do tequili z sokiem pomarańczowym i duuuuużo lodu :)
Z dzieciństwa pamiętam mamusię która również używała syropu malinowego ale nie do budyniu tylko jak uczciwy obywatel PRL do wódki :D"


  • wiolunia79@vp.pl
"Z dzieciństwa pamiętam syrop truskawkowy i wiśniowy robiony przez mamę,który najbardziej smakował mi z kluchami na parze.U babci zawsze były porzeczkowe i te były dodatkiem do mamałygi.
Teraz syropy są świetnym dodatkiem do "ponczowania" ciast i składnikiem kolorowych drinków :)"

  • toja-4@gazeta.pl
"Uwielbiałam tort naleśnikowy przekładany bitą śmietaną i polany sokiem wiśniowym , wisienki też tam były . Kasza manna na mleku , polana sokiem , racuchy polane sokiem , budyń z sokiem , kisiel własnej roboty z różnych soków , no i uwielbiane lody waniliowe polane sokiem .. 
Herbatki na przeziębienie z sokiem malinowym .
Teraz stosuję do nasączania ciast , kolorowych drinków , woda z sokiem i kostką lodu w upalny dzień też dobra jest --- a i piwko z sokiem też ok ."

  • k.pekala@notoria.pl
"Moje wspomnienia z sokami owocowymi to przede wszystkim budyń śmietankowy z sokiem malinowym... To jest kwintesencja mojego dzieciństwa :) Oprócz budyniów była też mleczna kaszka manna, placuszki z jabłkami albo naleśniki z białym serem suto oblane sokami, głównie malinowym albo wiśniowym. Teraz ja wykorzystuje te sprawdzone przepisy w swojej kuchni a moje dzieci je uwielbiają. Ale soki wybieram nie tylko do dań na słodko czy deserów. Uwielbiam połączenie mięs z owocami, dlatego często robie wołowinę i do duszenia dodaję czerwone wytrawne wino i sok z czarnej porzeczki. Tudzież kaczka faszerowana jabłkami i pomaranczami, podlana do pieczenia sokiem pomarańczowym (piekny aromat i jaki smak). Soki wykorzystuje też do robienia glazury (np. do warzyw). Lubię ciekawe smaki, troche nowatorskie i dość odważne, ale opłaca się czasem poeksperymentować :)"
  • madzia.jbie@wp.pl
"Gdy wspominam dzieciństwa smaki,
kojarzą mi się wszechobecne maki.
Ciasto z makiem, bułka z makiem,
można było zjeść ze smakiem.
Gdy małą dziewczynką byłam,
bardzo budyń z sokiem malinowym lubiłam.
Budyń od babci mojej pyszny i smakowity, 
popyt na niego zawsze był całkowity.
Babcia budyń sama robiła, nie żaden tam gotowiec,
kręciła go sama, jak pyszny makowiec.
Sama też soki malinowe robiła,
idealnym ich smakiem się szczyciła.
Na wspomnienie tego ślinka mi cieknie,
Me serce dla niego prawie wszystkiego się zrzeknie.
Teraz jestem dużą już dziewczynką,
i lubię zjeść coś z dobrą malinką.
Budyń z sokiem malinowym,
malina z musem owocowym.
Jednak dzisiaj syrop malinowy ma zastosowanie
we "wściekłym psie" gdy jest wesołe oblewanie.
A jak wiadomo, lubią malinki,

wszystkie wspaniałe dziewczynki :-)"

  • halina_26@onet.pl
"Z wieloma wspomnieniami. Ale szczególnie z takim jednym... z chorobą :-) Ale nie w tym negatywnym wydźwięku, ale taki przyjemnym. Bo dla dziecka choroba nie jest taka zła. Zwłaszcza, gdy może zostać w domu i tylko wtedy dostać herbatę z sokiem. Moje dzieciństwo przypadło na czas, gdy sklepowe półki świeciły pustką, a zdobycie jakiegoś towaru wiązało się z ogromnym wysiłkiem i wieloma wyrzeczeniami. Dlatego pyszny sok dostawaliśmy z Rodzeństwem tylko przy okazji choroby. 
Są to piękne wspomnienia. Z Braćmi i Siostrami specjalnie stawaliśmy przy otwartym oknem, gdy na dworze panował już wieczorny chłód, bez koszulek i wciągaliśmy zimne powietrze. Byle by trochę się zaziębić. Zostać w domu, pod ciepłą kołdrą, razem w jednym pokoju i dostać tak wyczekiwaną herbatę z sokiem. Sokiem skrzętnie przez Mamę chowanym na najwyższej półce w kuchennej szafce, gdzie nawet Tata nie mógł zaglądać. Takie dni bez szkoły, ze starymi książkami, aromatami dochodzącymi z węglowego pieca kuchennego i ta herbata. Tak, to były piękne czasy, a teraz są piękne wspomnienia :-)
Jeśli chodzi o współczesne wykorzystywanie soków w kuchni, lubię dodawać je do sosów. Sosów do mięs. Tak przykładowo do sosu czekoladowego, kilka kropel tego pomarańczowego w połączeniu z chilii i miodem. Świetnie pasuje także sok żurawinowy do sosu chrzanowego.

Lubię poeksperymentować, nie zawsze wychodzi, ale próbuję ! :-)"

  • marikac1@wp.pl
"Uwielbiam syropy owocowe, od zawsze tak było. W dzieciństwie dodawałam je do wody, zazwyczaj w przeważającej proporcji :) Wówczas podpatrywałam pasję do gotowania mojej Mamy, i za pomocą syropu próbowałam ją naśladować w rozmaitych czynnościach w kuchni. Nie zawsze kończyło się to dobrze, ale warto było próbować ;)
Dziś syropy wykorzystuję głównie do pieczenia - jako dodatek do muffinów, ciast lub w postaci polew/lukrów. Często nasączam nimi (rozrobione z wodą) blaty tortów i smakowo dopasowuję do myśli przewodniej wypieku. Uwielbiam wszelkie eksperymenty z syropami."

  • alice139@interia.pl
"Dzieciństwo kojarzy mi się z beztroskimi czasami,
kuchennymi pysznościami- wariacjami.
Ale przede wszystkim to maliny,
Których przy zbieraniu spędzało się godziny.
I właśnie smak syropu Malina Paola przywołuje malinowe wspomnienia,
Które są oczywiście miłe bez wątpienia.
Malinki, malinki, ja wszystkie Was malinki całować chcę
Tak właśnie podczas zbierania śpiewało się.
A potem z malinkami w pojemnikach do domu spacerek,
A potem pyszny z malin deserek.
Potem wspólnie z babcią soku malinowego przygotowywanie,
To było ekscytujące niesłychanie.
To dzięki Wam temu konkursowi do smaków dzieciństwa powróciłam
I tak na chwilę się zamyśliłam.
Zapamiętane smaki, zapamiętane wrażenia BEZCENNE i nie do powtórzenia."

Na adresy do wysyłki czekam 3 dni (zgodnie z regulaminem) czyli do czwartku 7. marca 2013 do godz. 23:59 na maila karra-mia@gazeta.pl

Serdecznie gratuluję wszystkim zwycięzcom i mam nadzieję, że syropy Paola posłużą Waszej kreatywności.

Pozdrawiam 

Karra

1 komentarz:

  1. Gratuluję wszystkim wygranym i dziękuję za miłą zabawę. :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń